Zapewne każda mama, która się spodziewa narodzin dziecka, zastanawia się nad wieloma rzeczami, które chciałaby uczynić dla swojej pociechy w przyszłości.

Między innymi staje przed wyborem sposobu żywienia dziecka, rozważa wszystkie za i przeciw. Często też mimo obaw i wielu niewiadomych wręcz podświadomie decyduje się na karmienie piersią jako to najbardziej „naturalne” i najlepsze dla dziecka. Nie zawsze jednak przyszła mama dokładnie wie, dlaczego właśnie karmienie naturalne jest tak ważne. Dobrze jest dokonując wyboru „karmić czy nie karmić piersią” wiedzieć, dlaczego pokarm mamy jest wyjątkowy i niezastąpiony oraz jakie karmienie piersią niesie korzyści zdrowotne nie tylko dla dziecka, ale i dla mamy. Oczywiście czasami droga do udanego karmienia piersią nie jest usłana różami, ale warto o nie zawalczyć, żeby później mieć świadomość i satysfakcję, że uczyniłyśmy dla naszego dziecka wszystko, co było w naszej mocy, aby jak najlepiej mogło się rozwijać.Poniżej przedstawiam możliwe pozycje do karmienia, warto się z nimi zapoznać, ale dopiero po porodzie okaże się jaka będzie Tobie i maluszkowi najbardziej odpowiadać.

Zatem, DLACZEGO warto karmić naturalnie?

Zgodnie ze współczesną wiedzą tylko pokarm kobiecy zapewnia optymalny rozwój i stan zdrowia niemowląt i małych dzieci. Mleko mamy jest unikalną substancją, składniki której pełnia szereg bardzo ważnych funkcji, takich jak odżywianie, wspomaganie dojrzewania wszystkich narządów i układów, w tym też układu odpornościowego chroniąc niemowlęta przed chorobami.

W skład mleka matki wchodzą: białka, tłuszcze, węglowodany, składniki mineralne i pierwiastki śladowe, witaminy, woda, kilkadziesiąt rodzajów enzymów, hormony, czynniki wzrostu, immunoglobuliny, glikany, nukleotydy, cytokiny, komórki krwi, antyoksydanty, komórki macierzyste. W żadnym laboratorium nie da się wyprodukować wielu z nich.

Zadaniem enzymów jest m.in ułatwienie trawienia, duże stężenie cholesterolu, długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (LC-PUFA, a wśród nich DHA), niezbędne wolne aminokwasy (m.in tauryna) zapewniająca prawidłowy rozwój tkanki nerwowej, mózgu i oka. Dzieciom karmionym naturalnie nie trzeba podawać DHA. Wśród węglowodanów szczególnie istotne są ok 100 rodzajów oligosacharydów, które stanowiąc pożywkę dla bakterii kwasu mlekowego oraz bifidobakterii przyczyniają się do wzrostu prawidłowej flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, ograniczając możliwości wzrostu dla flory patogennej. Tak wyraźnej dominacji nie obserwuje się u dzieci karmionych sztucznie.

Wszystkie składniki mineralne i pierwiastki śladowe występują w odpowiedniej dla dziecka ilości, a wapń i żelazo występują w formie łatwo przyswajalnej. Specjalne białko laktoferyna, wiążąc żelazo czyni je niedostępnym dla bakterii chorobotwórczych. Poza sytuacjami szczególnymi dzieci karmione piersią nie wymagają suplementacji preparatami żelaza. Pokarm kobiecy zawiera w odpowiedniej ilości niemal wszystkie witaminy, zawartość niektórych jest uzależniona od diety matki oraz zapasów zgromadzonych podczas ciąży. Ze względu na niska zawartość witaminy K i D3 podaje się je dzieciom dodatkowo.

Szczególnie unikalne i nie do podrobienia jest działanie tzw. czynników bioaktywnych (immunoglobulin, nukleotydów, glikanów, hormonów, cytokin, komórek krwi i innych), które ma na celu ochronę organizmu niemowlęcia przed inwazją drobnoustrojów oraz na walkę w tymi, które się do niego przedostały. Jest to działanie wielokierunkowe: przeciwzapalne, immunomodulacyjnie oraz skierowane bezpośrednio przeciwko drobnoustrojom. Na przykład sekrecyjna immunoglobulina pokrywa błonę śluzową układu pokarmowego i oddechowego, stanowiąc główną barierę ochronną przed drobnoustrojami oraz wykazuje ponadto zdolność neutralizacji wirusów i bakterii. Komórki krwi natomiast wykazują działanie przeciwinfekcyjne, a cytokiny działają immunostymulująco. Nukleotydy zaś powodują wzrost bifidobakterii w przewodzie pokarmowym. Swoiste przeciwciała organizm matki wytwarza również „na bieżąco” po zetknięciu się z drobnoustrojami z otoczenia. Ciekawą substancją – również nie do podrobienia w laboratorium – jest hormon leptyna, dzięki któremu dziecko, po zjedzeniu odpowiedniej dla niego ilości pokarmu, czuje się syte natomiast w przypadku stosowania mleka sztucznego dzieci potrafią zjeść o wiele więcej niż potrzebują.

Mleko matki jest najlepszym pokarmem dla noworodka i niemowlęcia, który dostarcza mu wszystkich składników odżywczych potrzebnych do prawidłowego wzrostu i rozwoju, ułatwia ich przyswajanie oraz wspomaga niedojrzałe funkcje całego ciała.

Warto też zauważyć, że pokarm kobiecy cechuje zmienność w zależności od czasu trwania ciąży (mleko matek dzieci urodzonych przedwcześnie ma skład dostosowany do potrzeb niedojrzałego noworodka), okresu laktacji (siara, mleko przejściowe, mleko dojrzałe) czy fazy karmienia. Ma to na celu zapewnienie dziecku tego, czego w danym momencie najbardziej potrzebuje. Dla dziecka urodzonego przedwczesnej jest nie tylko najlepszym pokarmem, ale i lekarstwem.

Niemowlęta karmione wyłącznie piersią, w porównaniu z dziećmi karmionymi lub dokarmianymi mlekiem modyfikowanym rzadziej chorują, dotyczy to przede wszystkim zakażeń układu oddechowego, zapalenia ucha środkowego, biegunki zakaźnej, a także infekcji dróg moczowych oraz zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Są również w mniejszym stopniu narażone na ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS). W przyszłości rzadziej występuje u nich nadwaga, otyłość, cukrzyca, astma czy atopowe zapalenie skóry, mniejsze jest też ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory (białaczka szpikowa i limfatyczna, ziarnica złośliwa, chłoniaki). Badania pokazują, że u dzieci karmionych piersią matki lepiej rozwija się wzrok i ostrość widzenia.

Karmienie piersią a zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia:

Zgodnie ze stanowiskiem WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) „złotym standardem”żywienia niemowląt jest wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia (oprócz mleka mamy można podawać leki i witaminy). Wprowadzanie pokarmów uzupełniających również powinno się odbywać pod osłoną mleka matki. Dlaczego „wyłącznie”? Otóż, korzyści dla dziecka są tym większe im więcej mleka dostaje, dlatego lepsze jest karmienie piersią (wyłącznie). Ale lepsze też jest karmienie mieszane niż wyłącznie sztuczne. Dlaczego „do 6 miesiąca życia”? Wykazano, że większość dzieci urodzonych o czasie osiąga dojrzałość do przyjmowania pokarmów o półstałej lub stałej konsystencji nie wcześniej niż pomiędzy 6 a 8 miesiącem życia.

Korzyści dla mamy wynikające z karmienia piersią:

Fenomen karmienia piersią polega między innymi na tym, że oprócz dzieci korzyści odnoszą również mamy:

  • szybciej dochodzi do obkurczania się macicy po porodzie,
  • rzadziej występuje niedokrwistość,
  • szybciej również dochodzi do utraty zbędnych kilogramów oraz powrotu do figury sprzed ciąży,
  • rzadziej występuje depresja poporodowa,
  • przy długim okresie karmienia piersią istnieje mniejsze ryzyko zachorowania na raka piersi i jajnika,
  • w okresie pomenopauzalnym rzadziej występuje nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, hiperlipidemia i choroba niedokrwienna serca,
  • w wieku podeszłym rzadziej dochodzi do złamań stawu biodrowego i osteoporozy,
  • ponadto karmienie piersią jest tanie, wygodne i ekologiczne.

Także, Drogie Mamy, karmienie piersią to wyzwanie, które warto podjąć i warto także nie rezygnować zbyt pochopnie, a w sytuacji trudności nie poddawać się zbyt łatwo.

POGOTOWIE LAKTACYJNE

Konsultacje telefoniczne w nagłych sprawach.

tel. 664 914 704